2015-02-05

LALKA SZMACIANKA

 Lalka została uszyta dla mojej córki w prezencie na koniec urlopu macierzyńskiego (w  lutym 2012). Jak już się wyzwoliłam z ciągłego siedzenia z dzieckiem przy piersi i ze zmieniania pieluch tysiąc razy w ciągu doby postanowiłam zrobić coś twórczego.

Wykonanie lalki zajęło mi jakiś tydzień. 
Najwięcej czasu zeszło na haftowanie twarzy, a potem na "wszczepianie" włosów - jeden za drugim. 
Chciałam żeby była DUŻA. 
W czasach, jak ja byłam mała nie było w sklepach jeszcze nic, więc jak już w końcu się doczekałam wymarzonej lali, była sztywna, mała i nijaka. Dlatego właśnie lala córki jest naprawdę spora. Ma 68cm lalczynego wzrostu.